- Franz Smuda nie odkurzył mnie po zdjęciu z szafy, na której sobie dwa lata leżałem, tylko wziął mnie z klubu, z którym awansowałem do Ligi Mistrzów! To powołanie oczywiście jest dla mnie wielkim wyróżnieniem, ale też nagrodą za półtora roku ciężkiej pracy - podkreśla w rozmowie z INTERIA.PL Kamil Kosowski.

Oryginalny artykul: Kosowski: Smuda mnie nie odkurzył, tylko wyjął z LM

Podobne wpisy:
Nawigacja:
prostowniki | pożyczki pod hipotekę | odszkodowania uk | kredyt refinansowy | farmazony | Pompy Ciepła